Książka jest już na ukończeniu. Utrzymana jest w podobnym charakterze do poprzednich. Bogato ilustrowane historie opisują losy miasta odradzającego się z gruzów i losy pionierów, którzy zjeżdżali na zachód z całego kraju do swojej „ziemi obiecanej” jak nazywano wówczas ten kierunek Polski.
Rodzice Stanisława Frankowskiego do ojczyzny wrócili aż z Francji. Jego los splótł się z Policami w roku 1953, kiedy po odbyciu służby wojskowej przyjechał do matki i brata pracujących wówczas w papierni w Skolwinie.
Przez ten czas Pan Stanisław był zaangażowanym mieszkańcem Polic. Pomagał w odgruzowaniu i odbudowie miasta, dużo pracował z młodzieżą, był piłkarzem i radnym powiatowym.
W swoich zbiorach ma wiele odznaczeń, które otrzymał za działalność na rzecz odbudowy i odrodzenia Polski.
Takich nietuzinkowych osób upamiętniać będzie trzecia książka Stefana Marszałka, która ma zostać wydana w październiku bieżącego roku.
https://www.youtube.com/watch?v=U8oDXAnLy78&feature=youtu.be
Napisz komentarz
Komentarze